MissPassion.pl - Forum miłośników konkursów piękności oraz innych obliczy piękna.

Pełna wersja: Rozmowy niekontrolowane, czyli wszystko i... nic ;)
Aktualnie przeglądasz uproszczoną wersję forum. Kliknij tutaj, by zobaczyć wersję z pełnym formatowaniem.
Stron: 1 2 3
(10-Sty-2018 00:16)Klaudia napisał(a): [ -> ]"ale jeśli to ten sam poziom co organizatorzy z Wielkopolski to ja nie chcę śledzić rozwoju wydarzeń."

"Nie mogę odżałować konkursu regionalnego na Dolnym Śląsku, którego organizatorem była w latach 2012-2016 Marta Cybakow-Szachowska. To były najlepsze lata w tym regionie. Bardzo żałuję, że Marta zrezygnowała z licencji i już konkurs się nie odbywa."

Co do Wielkopolski, fakt że mieli problem z Mają Nizio, ale wykopali się z bagna i pod względem nagród i możliwości przewyższają wszystkich razem z Miss Polski. Z ich profilu można wyczytać że w tym roku nagrodą główną jest samochód i 10 tys złotych. W Miss Polski z tego co mi wiadomo to jest 50 tys - 10% podatku (-5 tys) i to co zostaje czyli 45 tys jest wypłacane w ratach laureatce, z czego ostatnia rata jest po oddaniu korony w grudniu...

To że mają Disco Polo na gali - nie mi oceniać, każdy lubi to co lubi. Po za tym oprócz występu "BOSKIEGO DIEGO", który również jest sponsorem konkursu i w sumie chyba głównie za to płaci, żeby wystąpić na gali, to mają też innych artystów (z fb ich wynika że w 2014 Donatan i Cleo, 2015 Honorata Skarbek, 2016 nie znalazłem informacji, 2017 - Agnes Violin, jakiś Max co śpiewał i grał na gitarze, Krzysztof Drabik z Mam Talent). Niedawno z tego co pamiętam to w Kozienicach przed samym półfinałem lub finałem był kabaret na scenie jako atrakcja dla czekających ludzi na galę, jedno wychodzi patrząc ;-) Każdy zaprasza artystów i robi galę na jaką go stać, taki jak mu budżet pozwala.

Co do organizacji na Dolnym Śląsku, rozumiem że o tych najlepszych latach mówisz również o 2016 roku gdzie ludzie przyszli na galę i nie wiedzieli czy się odbędzie bo artysta nie chciał wystąpić bo nie otrzymał zapłaty, prowadzący to samo, dziewczyny żyły w stresie co będzie, aż w końcu ktoś w widowni wyszedł i poprowadził galę. Marta nie zrezygnowała, jej po prostu tą licencje zabrano.

W sumie każdemu powinno zależeć (i mam taką nadzieję) na tym forum i organizatorom regionalnym by wybrać odpowiednią miss, która być może będzie reprezentować region i kraj na arenie międzynarodowej i by wstydu nie przyniosła i może w końcu przełamała pasmo niepowodzeń dot. areny międzynarodowej. Nie powinniśmy oceniać dziewczyn po tym SKĄD POCHODZĄ tylko to co reprezentują i czy po prostu się nadają, bo skreślając dziewczynę przez to bo "ona jest z tej Wielkopolski, bo ona jest od tego organizatora, a może od tego" to nie przyniesie nigdy odpowiedniego skutku.

To jest moje zdanie do którego mam prawo i możecie się z tym zgadzać czy nie, obojętne mi to.
Co do konkursu w Wielkopolsce myślę, że wszyscy podchodzą do niego z rezerwą po aferze z Mają... jednak fakt Wielkopolska działa coraz prężniej, chociażby duży skład dziewczyn na ćwierćfinałach MP, 2 dziewczyny w półfinale no i sukces Zuzi w top10. Myślę, że trzeba czujnie obserwować co będzie się działo dalej. Z tego co sprawdziłam to i w tym roku mają mnóstwo zgłoszeń. Jestem ciekawa jakie dziewczyny będą mieli w tej edycji.

Jeśli natomiast rozmawiamy o „gwiazdach”, które pojawiają się na galach w konkursach to faktycznie można zaobserwować pełen przekrój gwiazdeczek, które w regionach się pojawiają, żeby zgarnąć pare groszy. Tym za bardzo nigdy się nie interesowałam.

Ogólnie jestem ciekawa roku 2018 we wszystkich regionach. Szczególnie, że Opolszczyzna teraz sama zawiesiła sobie bardzo wysoką poprzeczkę.
Mi w żadnym stopniu nie chodzi o gwiazdki i gwiazdeczki z finałów regionalnych. Muzyka disco polo mi nie wadzi - ja nie lubię, ale to nie oznacza, że inni nie mogą. Afera z Mają Nizio nie jest wyssana z palca, a Panom tylko "przypadkowo" udało się wyjść z tego z twarzą. Dla mnie jednak już zawsze niesmak w stosunku do nich zostanie. I tutaj zdania nie zmienię choćby wydarzyło się.... cokolwiek tak na prawdę. Może gdyby Pan Diego przestał maczać swoje palce w organizacji to jeszcze byłabym skłonna przemyśleć moje stanowisko. Jeśli to jednak się nie zmieni to mogą działaś najprężniej, ale i moje zdanie nie ulegnie zmianie. I z tego też względu jestem sceptycznie nastawiona do Polskiej Miss, ale to nie ten dział.

Nie kręcą mnie też wysokie nagrody w konkursie regionalnym. Wręcz przeciwnie, mam wrażenie, że coś musi tam śmierdzieć, bo który sponsor da aż tak wartościowe nagrody dla Miss Regionu, która nie jest w stanie w żaden sposób go wypromować. Ale to tylko moja opinia i tutaj mogę się mylić. Bardzo proszę tego nie negować, bo nikogo nie oskarżam. Napisałam jedynie moje odczucia.

Co do DŚ to masz rację. Poza rzeczywiście rokiem 2016. Aczkolwiek wtedy wydarzyło się wiele sytuacji, o których większość nie ma pojęcia. Komuś się wyjątkowo nie podobało, że Marcie dobrze idzie. To biznes - wiem, ale mimo wszystko to przykre. To tyle. Nie chciałam poruszać tematu, bo i tak nie mogę publicznie więcej napisać, a sama nie lubię tekstów typu "wiem, ale nie powiem".

Oczywiście, że nie możemy oceniać dziewczyny przez pryzmat regionu. Ale prawdą jest, że poza Zuzą Stabłoszewską, wspomniana już Mają Nizio i Wiktorią Klupś z nastolatek to nie pamiętam, żeby na przestrzeni lat były jakieś wyjątkowe kandydatki z tego regionu. W 2016 roku zdaje się nie było w finale żadnej dziewczyny z Wielkopolski. W 2017 regionem bez reprezentantek był z kolei Dolny Śląsk. Natomiast na rok 2018 również nie widzę na razie szału wśród zgłoszeń z Wielkopolski mimo, że rzeczywiście jest ich sporo.

Ja także jestem ciekawa rozwoju wydarzeń w obecnym roku. Opolszczyzna na pewno nie zawiedzie, o to można być spokojnym Oczko
(10-Sty-2018 15:48)Klaudia napisał(a): [ -> ]Mi w żadnym stopniu nie chodzi o gwiazdki i gwiazdeczki z finałów regionalnych. Muzyka disco polo mi nie wadzi - ja nie lubię, ale to nie oznacza, że inni nie mogą. Afera z Mają Nizio nie jest wyssana z palca, a Panom tylko "przypadkowo" udało się wyjść z tego z twarzą. Dla mnie jednak już zawsze niesmak w stosunku do nich zostanie. I tutaj zdania nie zmienię choćby wydarzyło się.... cokolwiek tak na prawdę. Może gdyby Pan Diego przestał maczać swoje palce w organizacji to jeszcze byłabym skłonna przemyśleć moje stanowisko. Jeśli to jednak się nie zmieni to mogą działaś najprężniej, ale i moje zdanie nie ulegnie zmianie. I z tego też względu jestem sceptycznie nastawiona do Polskiej Miss, ale to nie ten dział.

Nie kręcą mnie też wysokie nagrody w konkursie regionalnym. Wręcz przeciwnie, mam wrażenie, że coś musi tam śmierdzieć, bo który sponsor da aż tak wartościowe nagrody dla Miss Regionu, która nie jest w stanie w żaden sposób go wypromować. Ale to tylko moja opinia i tutaj mogę się mylić. Bardzo proszę tego nie negować, bo nikogo nie oskarżam. Napisałam jedynie moje odczucia.

Co do DŚ to masz rację. Poza rzeczywiście rokiem 2016. Aczkolwiek wtedy wydarzyło się wiele sytuacji, o których większość nie ma pojęcia. Komuś się wyjątkowo nie podobało, że Marcie dobrze idzie. To biznes - wiem, ale mimo wszystko to przykre. To tyle. Nie chciałam poruszać tematu, bo i tak nie mogę publicznie więcej napisać, a sama nie lubię tekstów typu "wiem, ale nie powiem".

Oczywiście, że nie możemy oceniać dziewczyny przez pryzmat regionu. Ale prawdą jest, że poza Zuzą Stabłoszewską, wspomniana już Mają Nizio i Wiktorią Klupś z nastolatek to nie pamiętam, żeby na przestrzeni lat były jakieś wyjątkowe kandydatki z tego regionu. W 2016 roku zdaje się nie było w finale żadnej dziewczyny z Wielkopolski. W 2017 regionem bez reprezentantek był z kolei Dolny Śląsk. Natomiast na rok 2018 również nie widzę na razie szału wśród zgłoszeń z Wielkopolski mimo, że rzeczywiście jest ich sporo.

Ja także jestem ciekawa rozwoju wydarzeń w obecnym roku. Opolszczyzna na pewno nie zawiedzie, o to można być spokojnym Oczko

Maja Nizio - uważam temat za przesądzony skoro Panowie wygrywają każdą sprawę, a jej mecenasa opłaca TVN, więc broni się, tylko w tym że oprócz niej nikt jej nie popiera.

W 2014 była Wiktoria Klupś, w 2015 w finale Miss Polski były trzy dziewczyny (Klaudia Strojwąs - TOP15, Aleksandra Olszewska - Miss WP oraz Andżelika Krzykacz), w 2016 roku nie było nikogo, a te co otrzymały zaproszenia na ćwierćfinał po prostu z niego nie skorzystały, jedynie w nastolatkach była Sandra Dorsz (wygrała nastolatki w Wielkopolsce). W 2017 roku była Zuza.

Co do DŚ - w 2014 roku byłem na gali - fatalne ułożenie krzeseł że w połowie sali już nie było dobrze widać sceny, dodatkowo wybór Miss która okazała się mężatką/rozwódką z dzieckiem (Magda Stępień czy jakoś tak co była później w TOP MODEL. 2015 - nie śledziłem, 2016 - wszyscy wiedzą jak wyszło. Dodatkowo nie wiem co wspaniałego jest w konkursie który szybko robi castingi miesiąc przed konkursem i od razu galę...
O tak pamiętam Aleksandrę Olszewską i Andżelikę Krzykacz. Swoją droga Andżelika aktualnie wygląda fenomenalnie. A Sandra Dorsz nie jest przypadkiem IV vice miss nastolatek polski? Właśnie z 2016?
O ile pannę Nizio sama oceniam bardzo krytycznie i uważam, że chciała zarobic na wymyślonej aferze (jak się okazuje, każdy wyrok sądowy jest przeciw niej) tak Boski Diego tez nie wzbudza we mnie zaufania.
I to o czym pisze Klaudia, skoro główny konkurs w kraju nie może znalezc sponsorów na samochód dla Miss Polonia to skąd nic nie znaczący region ma takowego gdzie owy sponsor nie ma szans na jakakolwiek promocje wartej takiej nagrody? pachnie tu nieczystymi interesikami niestety.
(10-Sty-2018 16:47)MWMW napisał(a): [ -> ]Maja Nizio - uważam temat za przesądzony skoro Panowie wygrywają każdą sprawę, a jej mecenasa opłaca TVN, więc broni się, tylko w tym że oprócz niej nikt jej nie popiera.

W 2014 była Wiktoria Klupś, w 2015 w finale Miss Polski były trzy dziewczyny (Klaudia Strojwąs - TOP15, Aleksandra Olszewska - Miss WP oraz Andżelika Krzykacz), w 2016 roku nie było nikogo, a te co otrzymały zaproszenia na ćwierćfinał po prostu z niego nie skorzystały, jedynie w nastolatkach była Sandra Dorsz (wygrała nastolatki w Wielkopolsce). W 2017 roku była Zuza.

Co do DŚ - w 2014 roku byłem na gali - fatalne ułożenie krzeseł że w połowie sali już nie było dobrze widać sceny, dodatkowo wybór Miss która okazała się mężatką/rozwódką z dzieckiem (Magda Stępień czy jakoś tak co była później w TOP MODEL. 2015 - nie śledziłem, 2016 - wszyscy wiedzą jak wyszło. Dodatkowo nie wiem co wspaniałego jest w konkursie który szybko robi castingi miesiąc przed konkursem i od razu galę...

Ja ma inne zdanie co do sprawy z Mają Nizio, ale tutaj każde z nas jak widać ma swoje stanowisko i nic tego nie zmieni. Ja wiem, że Panowie się wymiksowali fartem, a Ty uważasz, że Maja kłamała. Niech więc tak zostanie. Nie zamierzam na siłę nikogo przekonywać.

Pisałam o dziewczynach, które wg mnie wyróżniały się w swoich rocznikach. Wg mnie wszystkie 3 finalistki z 2015 niestety do grona wyróżniających się nie należały. Broniła się ewentualnie Klaudia i została za to nagrodzona. W tamtym składzie top 15 rzeczywiście zaliczyła sprawiedliwie.

Czy Magda była mężatką czy też nie - nie wiem. Wiem jedno. Posiadanie dwuczłonowego nazwiska nie jest z tym jednoznaczne, więc równie dobrze mogła ten fakt zataić. Jeśli w ogóle miała co zatajać. Resztę pozostawię bez komentarza, bo to do niczego tak na prawdę nie prowadzi.


Ja kończę ten OT, który się tu stworzył i bardzo proszę o powrócenie do tematu wątku czyli edycji 2018 konkursu Miss Polski. Dziękuję.

(10-Sty-2018 17:00)Greymouse napisał(a): [ -> ]Sandra Dorsz nie jest przypadkiem IV vice miss nastolatek polski? Właśnie z 2016?

Tak, Sandra to 4 Wice MPN z rocznika Patrycji Pabis. I to była bardzo fajnie prezentująca się kandydatka. Zapomniałam o niej. Dobry materiał na dorosłą miss.
(10-Sty-2018 17:07)supernova napisał(a): [ -> ]I to o czym pisze Klaudia, skoro główny konkurs w kraju nie może znalezc sponsorów na samochód dla Miss Polonia to skąd nic nie znaczący region ma takowego gdzie owy sponsor nie ma szans na jakakolwiek promocje wartej takiej nagrody? pachnie tu nieczystymi interesikami niestety.

Co do sponsorów to co roku mają wiele firm. Samochód który dają kosztuje około 32-35 tys, więc to nie jest jakaś zawrotna cena. Kwestia 10 tys - od roku widzę u nich konkursy SMS więc sądzę że z tego mają też dobry budżet.

Spotkałem Pana Ostrowskiego (organizator, znajomy boskiego) Diego w Krynicy i mówił że koszta gali dla nich są znikome, z tego co mówił i z tego co pamiętam (rozmawiali chyba wtedy razem z organizatorami z Kujawskiego) to koszt ich gali (wynajem + nagłośnienie/oświetlenie) to około 6 tys. Licząc tym tokiem mając budżet w postaci 50-60 tys można jednak dać odpowiednie nagrody i zrobić fajnie wyglądającą galę.

Co do sponsorów i partnerów konkurs, zależy się w kogo celuje, same wiem że niektóre lokalne firmy są wstanie położyć dobre kwoty by tylko pojawić się na gali, spotkać innych ludzi, zabrać znajomych i pokazać "o jestem sponsorem konkursu" - wiem że to takie płytkie, ale niektórym firmą nie wiele brakuje by się pokazać.

Co do znaczenia konkursu - nie mogę zgodzić się że nic nieznaczący.
Zgadzam się w 100% z tym, co napisała Klaudia. Dodam jeszcze, że nigdy nie podobał mi się pomysł (i nadal nie podoba), aby licencje na konkursy międzynarodowe posiadał organizator regionalny (jakikolwiek by nie był).
Uważam, że jakaś gradacja jednak powinna być - region - kraj - konkurs międzynarodowy.
Jeśli region ma fantastyczną kandydatkę, zasługującą na międzynarodowe laury, niech ją wystawi do konkursu krajowego, wygra tam i tak pojedzie na międzynarodową imprezę i będzie miała okazję się zaprezentować.

Co do konkursu w Wielkopolsce...afera była...głośna, nieprzyjemna...organizatorzy zostali Ci sami...Czyżby nagle się zmienili? Wyciągnęli wnioski? Wątpię, tym bardziej, że procesy sądowe wygrali. Osobiście bardzo się dziwię, że znajdują chętne dziewczyny do startu w ich konkursach.

Mnie by nie żadne nagrody, ani licencje nie były w stanie przekonać do współpracy z tymi panami.

No ale ja, to ja...
(10-Sty-2018 17:45)żetka napisał(a): [ -> ]Zgadzam się w 100% z tym, co napisała Klaudia. Dodam jeszcze, że nigdy nie podobał mi się pomysł (i nadal nie podoba), aby licencje na konkursy międzynarodowe posiadał organizator regionalny (jakikolwiek by nie był).
Uważam, że jakaś gradacja jednak powinna być - region - kraj - konkurs międzynarodowy.
Jeśli region ma fantastyczną kandydatkę, zasługującą na międzynarodowe laury, niech ją wystawi do konkursu krajowego, wygra tam i tak pojedzie na międzynarodową imprezę i będzie miała okazję się zaprezentować.

Co do konkursu w Wielkopolsce...afera była...głośna, nieprzyjemna...organizatorzy zostali Ci sami...Czyżby nagle się zmienili? Wyciągnęli wnioski? Wątpię, tym bardziej, że procesy sądowe wygrali. Osobiście bardzo się dziwię, że znajdują chętne dziewczyny do startu w ich konkursach.

Mnie by nie żadne nagrody, ani licencje nie były w stanie przekonać do współpracy z tymi panami.

No ale ja, to ja...

Możliwe że te dziewczyny potrafią wyciągać wnioski z plotek i wiedzą że to co opowiadała Panna Nizio to była tylko zemsta za to że nie wygrała Miss Polski no i by sława trwała. Chyba dobrze że wygrali i pokazali że to były kłamstwa i pomówienia. Wyciągnęli zapewne wnioski, ale z drugiej strony za bardzo nie mieli z czego, bo z wymyślonych pomówień nie ma sensu, wręcz powinno się za wszelką cenę tępić takie pseudomisski za głupotę.

Co do licencji i pięknych dziewczyn w finałach ogólnopolskich. Patrząc na wybory jakie padły w Miss Polonia oraz biznesowe powiązania i zależności w Miss Polski, to niech przejmują je osoby które stać i są wstanie wysłać odpowiednią kandydatkę, bo niestety w ogólnopolskich konkursach nie zawsze wygrywają lub zajmują czołowe miejsce piękne i te co zasłużyły.
Stron: 1 2 3
Przekierowanie